Czego oczekuje Twój chłopak jako prezentu? Wspomnianego w poprzednim artykule tabletu, nowej czekoladki, czy może Ciebie w kokardzie? Na pewno nie wypadu do spa ani niczego takiego, dlatego może czas już na coś nowego?

Moim zdaniem tak, czas na coś zupełnie nowego, a najlepiej jeżeli będzie to coś z dużą dawką adrenaliny, tak więc może czas poszukać czegoś nietypowego? Ostatnimi czasy modne stały się zjazdy samochodami terenowymi, jednak posiadają one jeden duży minus, który skreśla je moim zdaniem z listy prezentów, otóż osoba obdarowana wcale takim samochodem terenowym nie steruje.

Dlatego też spośród wszystkich prezentów, których ostatnio reklamy widziałam najlepiej zainteresować się skokami spadochronowymi, oczywiście o ile nasz wybranek ma twarde nerwy i boi się wysokości. Sprawdziłam ceny pierwszego znalezionej oferty (wypadło na skydive.pl) i muszę powiedzieć, że 600 złotych za skok z ponad 3000 metrów to nie jest dużo w porównaniu do tego co widziałam rok temu w sieci. Jak widać nasilająca się konkurencja znacząco obniża ceny takich usług, a więc jest z czego się cieszyć.

Co mamy w zestawie?

Prócz skoku w cenie jest oczywiście wszystko co będzie nam potrzebne. Pośród tego warto wymienić dodatkowy prezent (cokolwiek to jest), kombinezon, Google i oczywiście instruktora który sprowadzi nas bezpiecznie na ziemię. Moim zdaniem jest to na pewno coś fenomenalnego tym bardziej, że… im więcej osób na jeden raz skoczy tym tańsza jest cała operacja. Z całą pewnością warto wziąć to w okresie letnim (i tylko w nim) pod uwagę, co wy na coś takiego moje drogie?